Stara indiańska legenda

Naj­więk­sze mądro­ści doty­czące życia prze­my­cane są w codzien­nych powie­dzon­kach, przy­sło­wiach i histo­riach. Prze­ka­zy­wane z poko­le­nia na poko­le­nie, stwo­rzone przez ano­ni­mo­wych obser­wa­to­rów prozy życia i nie­stety czę­sto nie­do­ce­niane. Jedna indiań­ska legenda urze­kła mnie strasz­li­wie, dla­tego chcia­łem wam ją opowiedzieć:

Stary India­nin z ple­mie­nia Che­ro­kee powie­dział do wnuka, który przy­szedł do niego zezłosz­czony na przy­ja­ciela, który spra­wił mu przykrość.

„Pozwól, że opo­wiem ci histo­rię. Ja też cza­sami czu­łem wielką nie­na­wiść do tych, któ­rzy krzyw­dzili mnie, bez żalu za to, co robią. Ale nie­na­wiść w niczym Tobie nie pomoże, nie zra­nisz tak prze­ciw­nika. To jak­byś zażył tru­ci­znę i pra­gnął, aby wróg umarł. Zma­ga­łem się z tym uczu­ciem wiele razy.

Wewnątrz mnie żyją dwa wilki.

Jeden wilk jest dobry i nikomu nie szko­dzi. Żyje w har­mo­nii z ota­cza­ją­cym go świa­tem i nie chowa urazy bez powodu. Będzie wal­czył dopiero wtedy, gdy jest ku temu powód i zawsze we wła­ściwy spo­sób. Repre­zen­tuje sobą radość, pokój, miłość, nadzieję, spo­kój, skrom­ność, uprzej­mość, życz­li­wość, empa­tię, hoj­ność, prawdę i współczucie.

Ale inny wilk, ah! On jest pełen gniewu. Naj­mniej­sza rzecz spra­wia, że prze­peł­nia go złość. Wal­czy z każ­dym, cały czas, bez żad­nego powodu. Nie może myśleć, bo jego bez­myślny gniew i nie­na­wiść są tak wiel­kie, że prze­sła­niają mu wszystko inne. Repre­zen­tuje sobą złość, zazdrość, smu­tek, żal, chci­wość, aro­gan­cję, uża­la­nie się nad sobą, poczu­cie winy, niż­szo­ści, kłam­stwo, fał­szywą dumę i wyższość.

Trudno jest żyć z tymi wil­kami wewnątrz mnie, każdy z nich stara się zdo­mi­no­wać mojego ducha. Taka sama walka ma miej­sce w Tobie i w każ­dym innym człowieku”

Chło­piec spoj­rzał uważ­nie w oczy dziadka i zapy­tał: „Który wilk wygra, dziadku?”

Dzia­dek uśmiech­nął się i cicho odpo­wie­dział: „Ten, któ­rego karmisz.”

Już India­nie zda­wali sobie sprawę jak nasta­wie­nie psy­chiczne wpływa na nasze życie, coś nad czym mnó­stwo ludzi się nie zastanawia.

A ty któ­rego wilka ostat­nio kar­mi­łeś swo­imi uczuciami?

Bądź na bieżąco z wpisami na moim blogu! Polub na Facebooku, napisz na Twitterze, zobacz na Instagramie i przeglądaj na RSS.

  • Bie­dro­neczka

    Uwiel­biam tą indiań­ską legendę!!! Przy­po­mina mi ‘Z zabaw i gier dzie­cię­cych’ A. Bursy.