Wszędzie dobrze, ale na obczyźnie lepsze pieniądze.

Pol­skę obie­gła szo­ku­jąca wia­do­mość, że spory odse­tek mło­dzieży chce emi­gro­wać. Naprawdę jesz­cze kogoś to szo­kuje? Bo mnie już tylko smuci.

Emi­gra­cja

euroBar­dzo mnie to smuci. Wolał­bym żeby Pol­ska była kra­jem przy­naj­mniej przy­zwo­itym do pla­no­wa­nia swo­jej przy­szło­ści, wszak tu moje korze­nie, wspo­mnie­nia, przy­ja­ciele, kul­tura, wszystko co chło­ną­łem przez ponad 20 lat życia i czuję się z nią związany.

W przy­pły­wie opty­mi­zmu jestem nawet w sta­nie uznać wpier­dol w parku, z powodu nie­wspie­ra­nia jedy­nego słusz­nego klubu pił­kar­skiego, za ele­ment folk­loru. Byle nie za czę­sto. Tym­cza­sem źle się dzieje, a wszyst­kiemu winne są pie­nią­dze. A raczej ich brak.

Kil­ka­na­ście lat temu krą­żyły opo­wie­ści o ludziach, któ­rzy posta­wili wszystko na jedną kartę i wyje­chali za gra­nicę za chle­bem, bo tam lepiej, bo tam jest życie, bo tam są pie­nią­dze. Funty po 7zl, pierw­szy tydzień był ciężki, na początku na zmy­waku i tego typu sprawy. A ten kto wyje­chał, to w ogóle był syn zna­jo­mego, od takiego gościa któ­rego pozna­łem kie­dyś tam. Cała histo­ria oscy­lo­wała na pogra­ni­czu miej­skiej legendy i prawdy.

Łatwiej niż kiedykolwiek

W chwili obec­nej, cza­sie wszech­obec­nego inter­netu i swo­bod­nego prze­pływu infor­ma­cji bez wycho­dze­nia z domu można dostać pracę, zała­twić lokum i trans­port. O wiele łatwiej i bez­piecz­niej jest wyje­chać, więc nic dziw­nego, że coraz wię­cej ludzi się na to decyduje.

Wyjazdy mło­dych ludzi to natu­ralna rzecz i doty­czy nie tylko Pol­ski. Teraz mamy odpo­wied­nie moż­li­wo­ści i tech­no­lo­gię, a także sporo pro­gra­mów wymiany stu­den­tów, uła­twia­jącą pod­ję­cie tej decy­zji ludziom któ­rzy chcą zwie­dzić kawa­łek świata, poznać egzo­tykę, doświad­czyć cze­goś nowego. Do naszego kraju rów­nież przy­jeż­dża sporo obco­kra­jow­ców, bar­dzo sobie chwalą nasz kraj oraz wyra­żają się w samych super­la­ty­wach. Dla­czego w takim razie nie zostają tutaj po stu­diach? Dłu­go­trwała, rze­telna i przede wszyst­kim sys­te­ma­tyczna praca naszego rządu sku­tecz­nie obrzy­dza życie w Pol­sce. Niestety.

Pod­sta­wowe potrzeby

Aero_Flight_Airbus_A320Pisa­łem ostat­nio o pira­mi­dzie Maslowa — jedną z pod­sta­wo­wych potrzeb, ponad potrze­bami fizjo­lo­gicz­nymi, jest potrzeba bez­pie­czeń­stwa. I dopóki jej nie zaspo­ko­imy, to nie­moż­liwe jest reali­zo­wa­nie potrzeb wyż­szego rzędu. A w Pol­sce nie jest bez­piecz­nie, mimo że nie jest to Kam­bo­dża czy Ukra­ina. Mało kto ma odło­żone jakieś pie­nią­dze, a sporo osób ma długi.

Prze­cież każdy chciałby żyć, a nie egzy­sto­wać. Nie ma się więc co dzi­wić, że ludzie są w sta­nie zosta­wić wszystko i wyje­chać po pie­nią­dze. Jeżeli ktoś wyje­chałby z pań­stwa, gdzie panuje głód, nikt by się nie zdzi­wił. A potrzeba bez­pie­czeń­stwa jest tylko tro­szeczkę wyżej niż zaspo­ko­je­nia głodu.

Praca

Pie­nią­dze nie są naj­waż­niej­sze, ale nie da się tego wytłu­ma­czyć oso­bie która z mie­siąca na mie­siąc led­wie wiąże koniec z koń­cem, tak samo jak głod­nego nie nauczysz savoir vivre przy stole. On chciałby się po pro­stu najeść na zapas, bo nie uwie­rzy we wła­sne szczę­ście. Tak samo dla spo­rej ilo­ści emi­gran­tów pie­nią­dze będą prio­ry­te­tem i będą chcieli zara­biać ich jak naj­wię­cej kosz­tem czasu, snu, zdro­wia, zna­jo­mych, gdyż oni po pro­stu nie są przy­zwy­cza­jeni do bez­piecz­nej sytu­acji finan­so­wej. Nie­któ­rzy mają tak spa­czone umy­sły, że już nie są w sta­nie wyzbyć się takiego myślenia.

Pie­nią­dze powinny być środ­kiem do reali­za­cji swo­ich pasji, ambi­cji, marzeń, a nie celem samym w sobie. A środ­ków może być znacz­nie więcej.

Życie

Ludzie ucie­kają żeby móc prze­stać egzy­sto­wać, a zacząć żyć. Dzięki temu może zorien­tują się, że pie­nią­dze nie są naj­waż­niej­sze i zaczną robić to co naprawdę spra­wia im szczęście.

Nie gnie­waj się na mnie Pol­sko, ale  to jeden z waż­niej­szych powo­dów, dla­czego wyjechałem.

Bądź na bieżąco z wpisami na moim blogu! Polub na Facebooku, napisz na Twitterze, zobacz na Instagramie i przeglądaj na RSS.