Praga w weekend to stanowczo za mało czasu

kwadratDopiero jak zoba­czy­łem zegar astro­no­miczny oświe­ciło mnie i pomy­śla­łem sobie „ja tu już kie­dyś byłem”. Zbu­do­wa­nie takiego mecha­ni­zmu w XV wieku nie było łatwe, do tego opa­trzyli go jesz­cze wspa­nia­łymi orna­men­tami. Do tego wska­zuje także ruch ciał nie­bie­skich, jed­nak ist­nieje tutaj drobna nie­ści­słość, gdyż to Słońce krąży wokół Ziemi. Od razu zro­bił na mnie wiel­kie wra­że­nie i tylko dzięki niemu zorien­to­wa­łem się, że w ogól­niaku tutaj też byłem. Choć wtedy podróże i zwie­dza­nie nie były dla mnie niczym szcze­gól­nym, poje­cha­łem na wycieczkę kla­sową żeby pośmiać się w auto­ka­rze, spę­dzić czas ze zna­jo­mymi i nie zostać wyob­co­wany. Wróćmy jed­nak do początku.

Warunki

Naj­pierw trzeba było się jakoś dostać. Naj­wy­god­niej­szą opcją oka­zał się bus z euro­li­nes. Około 160zł jest roz­sądną ceną za taką odle­głość, sporo miej­sca, butelka wody i bato­nik dla pasa­że­rów, gniazdka elek­tryczne i wifi. No i wszystko byłoby w porządku gdyby nie to wifi. Nasta­wi­łem się, że opu­bli­kuję wpis w dro­dze, ale połą­cze­nie inter­ne­towe oka­zało się bar­dzo, bar­dzo słabe. Cią­gle się roz­łą­czało, a jak już przez jakiś czas dzia­łało, to pręd­kość nie pozwa­lała na bie­żące łado­wa­nie muzyki z YT. Potwier­dziło to starą prawdę, że kiep­skie połą­cze­nie inter­ne­towe dener­wuje bar­dziej niż jego brak.

Trzeba się też gdzieś zatrzy­mać. Wybór padł na Hostel Alia — 3 noce dla 3 osób za około 300 zł to tanio jak na tury­styczną sto­licę. Cał­kiem nie­zła melina, wyglą­dało to jak schludny i czy­sty aka­de­mik, lep­szy niż ten w któ­rym miesz­ka­łem 5 lat. Zdję­cia na stro­nie dobrze to oddają. Nor­mal­nie szu­kał­bym cze­goś na couch­sur­fingu, ale że jecha­łem spo­tkać się z przy­ja­ciółmi, to wole­li­śmy spę­dzić ten czas sami. W końcu to był nasz prio­ry­tet, gdyż w życiu naj­waż­niejsi są bli­scy Tobie ludzie. Rzućmy okiem w takim razie jak przy­wi­tała nas Praga.

Praga

Praga przy­wi­tała nas bar­dzo wiosennie

Praga

Nie był­bym sobą gdy­bym nie chciał się przyj­rzeć z bliska

Praga Muzeum Narodowe

Czas zacząć zwie­dzać mia­sto — Muzeum Naro­dowe przy placu św. Wacława

Praga sw. Waclaw

Widok od strony Muzem Naro­do­wego, św. Wacław z orsza­kiem rów­nież obser­wują co tu się dzieje.

Praga

Teraz parę słów o samym mie­ście. Jeden week­end to jest sta­now­czo za mało, żeby zoba­czyć co ma do zaofe­ro­wa­nia. Ogromny zbiór zabyt­ków z róż­nych epok przy­tła­cza nas na każ­dym kroku w cen­trum mia­sta. Sporą ich czę­ścią są budynki sakralne, co nikogo nie powinno dzi­wić, to jed­nak Cze­chy są jed­nym z naj­bar­dziej ate­istycz­nych kra­jów na świe­cie(!) — około 65% ate­istów. Do tego jest to naj­bar­dziej libe­ralny kraj o jakim sły­sza­łem — cie­kawe czy ist­nieje jakaś kore­la­cja pomię­dzy tymi cechami.

Myśla­łem, że Węgry są libe­ralne, gdyż można spo­ży­wać alko­hol na świe­żym powie­trzu (kosz­tem pro­hi­bi­cji po 22), a także poli­cja nie ma pre­ten­sji, jeśli prze­kra­czasz pasy na czer­wo­nym świe­tle w sytu­acji gdy nie powo­duje to zagro­że­nia. Ale Praga pod tym wzglę­dem mnie zasko­czyła! Jak się dowie­dzia­łem już po powro­cie, legal­nie można tam posia­dać nar­ko­tyki takie jak mari­hu­ana, hero­ina, koka­ina, LSD, eks­tazy, a nawet samemu hodo­wać mari­hu­anę, a wszystko to w nie­wiel­kich, ści­śle okre­ślo­nych przez prawo(!) ilo­ściach. Brzmi bar­dzo egzo­tycz­nie, jakby to była Ame­ryka Połu­dniowa, czy Mek­syk, a to są nasi połu­dniowi sąsie­dzi. Niech prze­mó­wią o tym dwie nastę­pu­jące sytuacje:

Praga

Kon­kretne zabytki sobie pobudowali

Praga panorama

Pano­rama rów­nież robi wra­że­nie. Zwróć­cie uwagę na wieżę tele­wi­zyjną w tle.

Libe­ral­nie

Sytu­acja pierw­sza. Spa­ce­ru­jąc po mie­ście zauwa­ży­łem jed­nego czar­no­skó­rego męż­czy­znę, który posia­dał ogromny i sze­roki nos. Był on tak wielki i nie­co­dzienny, że zapa­trzy­łem się na niego kilka sekund. To wystar­czyło, żeby zwró­cić jego uwagę — pod­szedł od razu i zaga­duje „hello my friend, do you want to buy some­thing nice?”. I raczej nie cho­dziło mu o pamiątki. Po tym zorien­to­wa­łem się, że sporo takich osób krząta się i roz­gląda po mie­ście — zapewne jest to stan­dar­dowy pro­to­kół postę­po­wa­nia i skoro będąc przy­pad­ko­wym prze­chod­niem można nadziać się na ofertę kupna nar­ko­ty­ków, to poli­cja też o tym wie. I nie prze­ciw­działa temu zbyt radykalnie.

Sytu­acja druga. Szu­kamy miej­sca gdzie można zjeść jakieś kne­dliczki (zdję­cia jedze­nia z Pragi na Insta­gra­mie), czy inne cze­skie przy­smaki, a także napić się piwka do tego, wia­domo. Zna­leź­li­śmy dobrze wyglą­da­jące miej­sce, wcho­dząc do środka i zaj­mu­jąc miej­sce tuż przy wyj­ściu możemy obser­wo­wać jak kucharz z kel­ne­rem palą sobie blanta. Dopiero po zakoń­cze­niu tej czyn­no­ści kel­ner, który przy­pusz­czam, że był rów­nież wła­ści­cie­lem, pod­cho­dzi żeby nas obsłużyć.

Praga zyd

Można było tu rów­nież spo­tkać przed­sta­wi­cieli folk­loru ludowego

Praga wieza telewizyjna

Na wieżę tele­wi­zyjną widoczną na pano­ra­mie można było się dostać. Jest tam taras wido­kowy, który wygląda tak. Jak ktoś chce zoba­czyć widok stam­tąd, to naj­le­piej jeśli zrobi to na wła­sne oczy.

Praga hands of Ukraine Putin

Cie­kaw jestem ile czasu to powi­siało w samym cen­trum Pragi.

Pod­su­mo­wu­jąć Praga jest miej­scem, które warto zoba­czyć, szcze­gól­nie że wyjeż­dża­jąc tam wystar­czy spoj­rzeć na zega­rek, a nie kalen­darz. Jed­nak week­end to za mało, suge­ro­wał­bym nawet cały tydzień. Jeśli się do tego poje­dzie w dobo­ro­wym towa­rzy­stwie, to na pewno nie będziemy się nudzić w tej sie­dzi­bie nie­wiary i rozpusty.

Bądź na bieżąco z wpisami na moim blogu! Polub na Facebooku, napisz na Twitterze, zobacz na Instagramie i przeglądaj na RSS.