Świat jest taki, jakim go widzisz.

Wszystko zależy od tego, jak na niego patrzysz. Przez różowe oku­lary, jak różowa pan­tera, czy może dla cie­bie jest on szary nawet przez różowe oku­lary? Szklanka w poło­wie pusta, czy w poło­wie pełna? Opty­mi­sta, czy pesy­mi­sta? Nie­za­leż­nie któ­rym z nich jesteś, nie możesz zaprze­czyć, że ma to spory wpływ na życie.

Samo­speł­nia­jąca przepowiednia

Jak wam się wydaje, czy osoby pod­cho­dzące z nega­tyw­nym nasta­wie­niem do swo­ich zajęć/planów/marzeń/obowiązków/życia są w sta­nie osią­gać lep­sze wyniki, niż ci z pozy­tyw­nym? Oczy­wi­ście, że nie. Prze­cież nie ma sensu tego robić. Na pewno się nie uda. Musiał­bym być dużo lep­szy. Nic cie­ka­wego nie mam do powie­dze­nia. Nikt mnie nie będzie chciał czy­tać. Nie znam się na tym. Tyle rze­czy może nie wyjść.

Nie jest łatwo ruszyć się z miej­sca z takim nasta­wie­niem. Jeden z naj­pro­strzych mecha­ni­zmów psy­cho­lo­gicz­nych, przez wielu ludzi kon­se­kwent­nie igno­ro­wany. Może to dzia­łać rów­nież w drugą stronę, każdy sły­szał o efek­cie Pla­cebo. Dzięki temu, w połą­cze­niu z głu­potą i igno­ran­cją ludzką, na rynku w dal­szym ciągu ist­nieje coś takiego  jak leki homeopatyczne.

Radość wokół nas

Zna­jomy kie­dyś spy­tał się mnie jak to jest, że ja zawsze uśmiech­nięty mam jakąś nową aneg­dotkę do opo­wie­dze­nia. Coś jest nie tak, że jemu nie zda­rzają się takie przy­gody wcale, a mnie per­ma­nent­nie spo­tyka coś zabawnego.

Wszystko jest jed­nak w porządku. O wiele dziw­niej­sze byłoby to, gdyby jemu zda­rzało się to samo co mnie. On po pro­stu był tak bar­dzo sku­piony na swoim nega­tyw­nym podej­ściu, że nie zauwa­żał mnó­stwa rze­czy, które działy się wokół niego. A nawet jeżeli zauwa­żał, to nie uwa­żał tego za coś god­nego uwagi.

Każ­demu zda­rzają się miłe, inte­re­su­jące, nie­co­dzienne sytu­acje. Trzeba je tylko umieć wychwy­cić i doce­nić. Już takie fakty jak to, że jeste­śmy efek­tem ewo­lu­cji trwa­ją­cej miliony lat, zna­jo­mych wybie­ramy z puli ponad 7 mld róż­nych ludzi, na co dzień korzy­stamy z tele­fo­nów komór­ko­wych, które do dzia­ła­nia potrze­bują sieci sate­lity na orbi­cie ziem­skiej, a stwo­rzony na naszej pla­ne­cie pojazd trans­mi­tuje obraz z marsa, są niesamowite.

Trzeba je tylko umieć zauwa­żyć.

Bądź na bieżąco z wpisami na moim blogu! Polub na Facebooku, napisz na Twitterze, zobacz na Instagramie i przeglądaj na RSS.

  • Beti

    ale nadal nie wiemy ile dokład­nie księ­ży­ców ma Jowisz :(.….:P pesy­mi­sta zawsze znaj­dzie coś na nie 😛

  • Pingback: Poczuj klimat! | Zdzislaw.in()