Posty z tagami: książki

Kroniki Diuny — Frank Herbert

Recen­zje są zazwy­czaj nudne, ale nie mogłem odmó­wić sobie całego wpisu na temat Diuny. Sta­ram się nie pisać o książ­kach, ani nie robić recen­zji, więc wiedz, że coś się dzieje.

Czytelnictwo a sprawa polska

Pol­ska to dziwny kraj. Jed­no­cze­śnie 63% osób w poprzed­nim roku nie prze­czy­tało ani jed­nej książki, a jest w sta­nie zebrać 30 tys. pod­pi­sów w ciągu jed­nego dnia, aby wstrzy­mać sprze­daż książki dla dzieci.

Życie to nie je bajka

Zasta­na­wia­li­ście się kie­dyś dla­czego Har­le­qu­iny są takie popu­larne? Tzn. tak mi się wydaje, bo sam nie czy­ta­łem, a spo­tka­łem tylko jedną osobę która to zro­biła, acz­kol­wiek setki tomów o ckli­wych tytu­łach „Spró­bujmy jesz­cze raz”, „Od pierw­szego wej­rze­nia”, „Nie­bez­pieczne zauro­cze­nie”, czy…

Gnioty literatury światowej

Ulu­bio­nym zaję­ciem ludzi w inter­ne­cie, prócz oglą­da­nia kotów i cyc­ków, jest śmiesz­ko­wa­nie. Aktu­al­nie wielki wszy­scy mają wielki ubaw z powodu recen­zji ksią­żek z kate­go­rii kla­syka lite­ra­tury. Recen­zje, w któ­rych ludzie raczą nie darzyć nabożną czcią kla­sy­ków lite­ra­tury świa­to­wej, które klasykami…

Zabawy językiem

Język, takie wspa­niałe narzę­dzie, można z nim wyczy­niać nie­sły­chane rze­czy. Po odpo­wied­nim wyćwi­cze­niu wpra­wisz innych w zachwyt, a nawet eks­tazę. Zazwy­czaj jed­nak ogra­ni­czamy się do mini­mum inwen­cji i tego co pozwala nam kul­tura i oby­czaj. Niestety.

Liczby w popkulturze

Chciał­bym wam opo­wie­dzieć histo­rie, o tym jak zawsze liczby wyzwa­lały w mojej gło­wie kata­to­nie barw i emo­cji. O tym jak poszcze­gólne liczb maja przy­pi­sane cechy wyglądu i cha­rak­teru, a nawet zapa­chy, a ich oso­bo­wość jest bar­dziej zło­żona niż łabędź z…

6 rzeczy, które chciałbym wiedzieć idąc do szkoły

Jutro pierw­szy dzień szkoły, więc pozwolę sobie na sen­ty­men­talną podróż w prze­szłość, w któ­rej to wypunk­tuję co warto było wie­dzieć pod­czas uczęsz­cza­nia do tej rado­snej placówki.

Jak czytać książki Pratchetta?

Dziś dotknęła mnie wielka tra­ge­dia. Czuje się o wiele gorzej niż gdy na kon­cer­cie Iron Maiden nie zagrali Fear of The Dark. Umarł jeden z moich ulu­bio­nych autorów.