Posty z tagami: relacje

Jak poderwać fantastyczną dziewczynę?

Jedna z naj­trud­niej­szych filo­zo­ficz­nych pytań posta­wio­nych kie­dy­kol­wiek przez ludz­kość. Pozna­nie jed­no­znacz­nej odpo­wie­dzi dla wielu face­tów byłoby bar­dziej war­to­ściowe, niż odkry­cie tajem­nicy kamie­nia filo­zo­ficz­nego, czy pozna­nie loka­li­za­cji bursz­ty­no­wej kom­naty, choć tak samo nieosiągalne.

Człowiek sam sobie wilkiem

Koja­rzy­cie taką sytu­ację, w którą ktoś dzieli się z wami opi­nią, opi­nię któ­rej w ogóle nie podzie­la­cie, a wy posta­na­wia­cie nie wypro­wa­dzać jej z błędu? I nie cho­dzi wcale o to, że się boicie swo­ich osą­dów, po pro­stu cza­sem nie…

Pierwsza zasada zawierania znajomości

–Wła­śnie kogoś takiego szu­ka­li­śmy. Speł­nia Pan wszyst­kie kry­te­ria, nawet dodat­kowe. Poprzed­nie doświad­cze­nia, umie­jęt­no­ści i refe­ren­cje są godne pozaz­drosz­cze­nia. Z chę­cią widzia­ła­bym Pana w zespole. Teraz możemy poroz­ma­wiać o warun­kach pracy. –Zga­dzam się. –Ale jesz­cze nie wspo­mnia­łam ani sło­wem o zakre­sie obowiązków,…

Referencje od eks

Nie mogłem uwie­rzyć we wła­sne szczę­ście. Sie­dzia­łem naprze­ciwko nie­zwy­kle uro­dzi­wej nie­wia­sty, pomię­dzy nami puste już tale­rze i nie­pu­ste jesz­cze kie­liszki pro­secco, na jed­nym z nich odbita krwi­sto­czer­wona szminka kon­tra­stu­jąca z jasnym napo­jem. Na jedną z pierw­szych ran­dek świetna sprawa, taka…

Jak rozwiązywać cudze problemy?

–Jeżeli ktoś zna powód dla któ­rego to mał­żeń­stwo nie może być zawarte niech powie teraz albo zamilk­nie na wieki. –Ja — głos roz­niósł się po kościele, niczym Ruskie po mapie. Wszyst­kie pary oczu zwró­ciły się w stronę nie­po­zor­nego młodzieńca. —…

Ideał kobiecości

–Dla­czego nie jestem dłu­go­nogą blon­dynką z nie­bie­skimi oczami? — reto­rycz­nie zapy­tała Andżela podejrz­li­wie przy­glą­da­jąc się swo­jemu odbi­ciu. — I gdyby jesz­cze mieć o roz­miar więk­sze piersi? — roz­ma­rzyła się trzy odde­chy i dwa obroty póź­niej. — Wtedy była­bym jak ideał kobiecości,…

Dobrzy znajomi

Sta­łem przed wej­ściem do wie­żowca, patrzy­łem bez­myśl­nie na pobli­skie śmiet­niki sta­ra­jąc sobie przy­po­mnieć kod do domo­fonu. Zna­li­śmy się od pierw­szej klasy pod­sta­wówki, razem bie­ga­li­śmy za karę na WFie, pisa­li­śmy 200 razy „nie będę roz­ma­wiał na lek­cji reli­gii”, tłu­ma­czy­li­śmy się przed…

Moment w którym związek się kończy

Początki mogą być różne, lecz każdy zwią­zek koń­czy się dokład­nie w tym samym momen­cie. Oczy­wi­ście po tej chwili może­cie się jesz­cze spo­ty­kać, może­cie mieć nadzieję, może­cie wie­rzyć, że jesz­cze wszystko się ułoży, ba może­cie nawet nigdy się nie roz­stać. Jed­nak wyrok…

Przyjaciele » Rodzina

Podwójne uży­cie znaku nie­rów­no­ści jest pra­wi­dło­wym sym­bo­lem mate­ma­tycz­nym, zazwy­czaj uży­wam go w kon­tek­ście koty » psy, ale tym razem poru­szę bar­dziej deli­katny temat.

Jak znaleźć drugą połówkę?

Jest tylko jedna grupa ludzi, któ­rzy nie wcho­dzą w związki, bo to wcale nie jest ich druga połówka. Wcale nie są to roman­tycy, tylko idioci. [pic unrelated].

To nie wspólne picie wódki nas połączy.

Znamy się, pili­śmy razem wódkę — takie rze­telne zapew­nie­nia można nie raz usły­szeć w życiu. Czy w takim razie wspólne picie wódki zbliża ludzi? Bez­po­śred­nio nie, ale opiera się na takim mecha­ni­zmie, który już to robi.