Posty z tagami: świat

Adventure time

Ofi­cjal­nie roz­po­czy­nam pierw­szy wpis, od kiedy wyru­szy­łem w podróż. Czasu w samo­lo­cie i bate­rii w kom­pu­te­rze mam aż nadto, to skre­ślę parę słów o tym jak, gdzie i dla­czego. A przy­naj­mniej spró­buję upo­rząd­ko­wać swoje myśli, bo z odpo­wie­dziami na te…

To co nas nakręca

Zacznijmy od naj­star­szego, co mogę sobie przy­po­mnieć. Wcze­sne dzie­ciń­stwie, lat około 5. Jedno z pierw­szych, rów­nież trau­ma­tycz­nych prze­żyć. Poję­cie o świe­cie miało się zerowe, ale bar­dzo chciało się go pozna­wać. Co prawda sku­pie­nie i prze­no­sze­nie do pamięci dłu­go­trwa­łej nie dzia­łało naj­le­piej, ale nie nisz­czyło to naszego entu­zja­zmu. A naj­bar­dziej inte­re­su­jące było to, co nie było dla nas. Ze mną było tak samo.

Energocyrkulacja

Mrówki to nie­sa­mo­wite zwie­rzęta. Two­rzą spo­łecz­no­ści kastowe się­ga­jące nawet pół miliona osob­ni­ków, są w sta­nie pod­nieść kil­ku­na­sto­krot­ność swo­jej wagi i wyko­nują mrów­czą pracę. Ale nie o tym mia­łem pisać, przy­naj­mniej nie w tym akapicie.

Świat jest taki, jakim go widzisz.

Wszystko zależy od tego, jak na niego patrzysz. Przez różowe oku­lary, jak różowa pan­tera, czy może dla cie­bie jest on szary nawet przez różowe okulary?

Jaki jest świat, każdy widzi.

Żyjemy w naprawdę nie­złym świe­cie. Dajmy się jed­nak na chwilę ponieść wyobraźni i wyobraźmy sobie, że tak jest gorzej. O wiele gorzej.